Lew w astrologii — jak działa ten znak?

Lew w astrologii — jak działa ten znak?

Rak tworzy przestrzeń, w której można poczuć się u siebie. Lew wychodzi z niej z czymś własnym i chce to pokazać światu. Może to być pomysł, talent, sposób ubierania się, projekt, występ, własna firma albo po prostu wyraźny sposób bycia. Ważne jest poczucie: to jest moje, pochodzi ode mnie i wyraża mnie.

Dlatego Lew tak często kojarzy się z potrzebą uwagi. Samo bycie zauważonym to jednak tylko część tego znaku. Znacznie ważniejsza jest możliwość pokazania czegoś, z czym człowiek naprawdę się utożsamia i w czym pozostawia własny ślad.

 

Lew chce się pokazać

 

Lew należy do znaków ognistych, razem z Baranem i Strzelcem. Ogień daje potrzebę aktywności, ekspresji i podążania za tym, co naprawdę angażuje. U Barana najważniejszy był pierwszy impuls: zrobić coś, ruszyć, spróbować. Lew potrzebuje czegoś więcej — chce włożyć w działanie siebie.

Dobrze widać to przy tworzeniu. Można wykonać zadanie poprawnie, zgodnie z instrukcją i dokładnie tak, jak robią to inni. Można też dodać coś od siebie: charakterystyczny sposób, pomysł, podpis czy styl. Ta druga możliwość jest Lwu znacznie bliższa. Jego związek z twórczością nie ogranicza się do sztuki — tworzyć można obraz, tekst czy muzykę, ale również projekt, markę, wydarzenie, sposób prowadzenia firmy albo koncepcję czegoś, co wcześniej wyglądało zupełnie inaczej. Ważne, żeby można było spojrzeć na efekt i pomyśleć: to naprawdę jest moje.

 

Być zauważonym

 

Jeżeli człowiek pokazuje światu coś swojego, naturalnie zaczyna interesować go reakcja innych. Lew chce widzieć, że to, co wnosi, zostało dostrzeżone. Pochwała, zainteresowanie, uznanie czy zwykłe skupienie uwagi mogą potwierdzać, że jego wysiłek, pomysł albo talent rzeczywiście do kogoś dotarły.

Najłatwiej zauważyć ten mechanizm na scenie. Ktoś występuje przed publicznością, daje z siebie wszystko i po zakończeniu słyszy aplauz. Reakcja ludzi staje się częścią całego doświadczenia. Scena nie musi być przy tym dosłowna — może nią być miejsce pracy, media społecznościowe, własny projekt, spotkanie albo grupa znajomych. W każdej z tych sytuacji można zainteresować innych, rozbawić ich, zachwycić, zainspirować czy zwrócić uwagę na coś, co samemu uważa się za ważne.

Lew dobrze czuje się tam, gdzie ma przestrzeń do wyrażenia siebie. Trudniej jest mu natomiast wtedy, gdy jego wkład pozostaje anonimowy, nie ma możliwości wpływania na efekt albo przez długi czas musi jedynie odtwarzać to, co wymyślił ktoś inny.

 

Ogień, który nie tylko płonie, ale też grzeje

 

Lwa dobrze opisuje obraz ognia, który jednocześnie świeci i daje ciepło. Pokazuje on mniej stereotypową stronę tego znaku, ponieważ potrzeba bycia zauważonym może iść w parze z dużą hojnością wobec innych. Lew potrafi wspierać, dodawać odwagi, organizować coś dla ludzi, dzielić się tym, co ma, albo tworzyć atmosferę, w której inni również zaczynają czuć się dobrze.

Ta hojność często ma wyrazisty charakter. Jeżeli coś ma być świętowane, można zrobić to porządnie. Jeżeli ktoś jest ważny, warto mu to pokazać. Jeśli pojawia się okazja do sprawienia komuś przyjemności, drobny gest może wydawać się po prostu za mały. Lew lubi gesty, które widać i czuć.

Podobnie wygląda jego przywództwo. Nie zawsze wymaga formalnego stanowiska czy wydawania poleceń. Czasem w grupie po prostu pojawia się osoba, wokół której zaczynają zbierać się inni, bo wnosi energię, pewność siebie, pomysły i potrafi pociągnąć za sobą otoczenie. Taki Lew nie musi zabiegać o uwagę przy każdej okazji — staje się zauważalny przez to, co sam wnosi do sytuacji.

 

Znak stały — czyli zostać przy swoim

 

Lew jest znakiem stałym i właśnie tutaj wyraźnie różni się od Barana. Baran szybko uruchamia energię, natomiast Lew potrafi dłużej utrzymywać ją wokół tego, co uznał za ważne i z czym mocno się utożsamia. Dotyczy to pomysłów, twórczości, ludzi, przekonań, a czasem również obrazu samego siebie.

Daje to dużą konsekwencję w rozwijaniu projektów i własnego stylu. Jeśli człowiek czuje, że coś naprawdę go reprezentuje, może długo poświęcać temu uwagę, dopracowywać szczegóły i pozostawać wierny wybranemu kierunkowi. Nie chodzi już o krótkie zainteresowanie czy pierwszy entuzjazm, lecz o podtrzymywanie czegoś, co stało się osobiście ważne.

Krytyka własnego dzieła może zostać odebrana znacznie bardziej osobiście niż zwykła uwaga dotycząca zadania. Jeżeli w czymś znajduje się kawałek „mnie”, ocena tego czegoś łatwo zaczyna brzmieć jak ocena mnie samego. Trudniej wtedy oddzielić informację, że coś można poprawić, od poczucia, że zakwestionowano coś bardzo osobistego.

 

Lew w astrologii — jak działa ten znak?

 

Życie może być również zabawą

 

W Lwie jest dużo gry, która nie ogranicza się do występowania przed publicznością. Chodzi również o możliwość eksperymentowania, wcielania się w różne role, tworzenia czegoś dla samej przyjemności i sprawdzania: a co będzie, jeśli zrobię właśnie tak? Nie każda aktywność musi prowadzić do praktycznego rezultatu — czasem wartością jest samo doświadczenie, radość i możliwość twórczego wyrażenia siebie.

Dlatego z tym znakiem wiąże się dziecięca spontaniczność. Dziecko potrafi narysować obrazek i natychmiast pobiec z nim do wszystkich w domu. Chce pokazać, co zrobiło, cieszy się swoim dziełem i oczekuje reakcji. Nie zastanawia się jeszcze, czy wypada być z siebie dumnym.

W dorosłym życiu ta cecha może przejawiać się jako zdolność do czerpania prawdziwej przyjemności z twórczości, zainteresowań, zabawy i rzeczy robionych po prostu dlatego, że sprawiają radość. Dla Lwa takie doświadczenia są ważne, ponieważ pozwalają robić coś nie z obowiązku czy dla samego rezultatu, lecz dlatego, że chce się to robić i można w tym być sobą.

 

Kiedy potrzeba uznania zaczyna rządzić

 

Chęć pokazania siebie komplikuje się wtedy, gdy własna wartość zaczyna zbyt mocno zależeć od reakcji otoczenia. Zwykłe zainteresowanie przestaje wystarczać, a coraz większego znaczenia nabierają pochwały, zachwyt i potwierdzenie, że nadal jest się kimś wyjątkowym.

Łatwo wtedy przesadzić z demonstracyjnością. Samo stworzenie czegoś już nie wystarcza — trzeba jeszcze zrobić wrażenie. Sukces można wyolbrzymiać, a zamiast cieszyć się tym, co się udało, obserwować przede wszystkim, czy inni odpowiednio to docenili. Szczególnie mocno odczuwana bywa krytyka, jeśli dotyka obrazu siebie, z którego człowiek jest dumny. Może pojawić się urażona ambicja, obrona swojej pozycji albo niechęć do osoby, która nie zareagowała zgodnie z oczekiwaniem.

Przy ciągłym zabieganiu o uznanie łatwo zgubić to, co początkowo było najciekawsze — autentyczną przyjemność z tworzenia i pokazywania czegoś swojego. Ekspresja zaczyna wtedy służyć zdobywaniu reakcji zamiast wyrażaniu tego, co rzeczywiście ma dla człowieka znaczenie.

 

Słońce i potrzeba własnego „ja”

 

Władcą Lwa jest Słońce. W astrologii wiąże się ono między innymi z poczuciem własnego „ja”, wolą, świadomymi wyborami, twórczością i tym, co człowiek chce rozwijać jako swoje. Dobrze pasuje to do podstawowej zasady Lwa: mam coś swojego i chcę nadać temu wyraźną formę.

Może chodzić o talent, pomysł, zainteresowanie, styl czy kierunek życia. Z czasem coraz ważniejsze staje się rozpoznanie tego, co rzeczywiście pochodzi ode mnie, a co jest jedynie powtarzaniem cudzych pomysłów i oczekiwań. Dlatego autorstwo jest dla Lwa tak ważne. Żeby coś pokazać, najpierw trzeba mieć poczucie, że jest co pokazywać.

 

Co się dzieje, gdy planeta znajduje się w Lwie?

 

Planeta pokazuje, co działa, a znak — w jaki sposób. W Lwie jej funkcja staje się bardziej widoczna, osobista i wyrazista. Człowiek chce nadać jej własny charakter i mieć poczucie, że poprzez nią rzeczywiście pokazuje coś swojego.

Mars w Lwie może działać z rozmachem i dużym zaangażowaniem, szczególnie wtedy, gdy człowiek może wykazać się odwagą, pokazać swoje możliwości albo zawalczyć o coś, z czym mocno się utożsamia. Motywacja rośnie przy działaniach, które naprawdę angażują i pozwalają coś od siebie wnieść.

Wenus w Lwie może natomiast wyrażać sympatię w sposób ciepły i zauważalny. Znaczenia nabierają gesty, okazywanie zainteresowania, poczucie wyjątkowości relacji oraz możliwość bycia dumnym z osoby, którą się wybrało.

Merkury w Lwie może nadawać komunikacji bardziej osobisty i wyrazisty charakter. Człowiek chętnie przedstawia swój punkt widzenia, opowiada, przekonuje i chce, żeby jego słowa zostały zauważone oraz zapamiętane.

Każda z tych planet realizuje inną funkcję, ale Lew wnosi do ich działania wspólny element: osobiste zaangażowanie, potrzebę ekspresji i chęć pozostawienia własnego podpisu.

 

Słońce w Lwie to tylko część kosmogramu

 

Kiedy ktoś mówi, że „jest Lwem”, zwykle chodzi o położenie Słońca. W przypadku Lwa ma to dodatkowe znaczenie, ponieważ właśnie Słońce jest władcą tego znaku. Tematy związane z wyrażaniem siebie, twórczością, własną wolą i rozwijaniem tego, co osobiste, mogą więc odgrywać dużą rolę.

Nie mówi to jednak, jak człowiek będzie zachowywał się w każdej sytuacji. Księżyc w Raku może potrzebować znacznie więcej prywatności i emocjonalnego bezpieczeństwa, Merkury w Pannie komunikować się oszczędniej i bardziej analitycznie, a Mars w Byku działać spokojnie i bez potrzeby ciągłego pokazywania swojej aktywności. Lew w kosmogramie nie sprowadza się więc do pytania, czy ktoś lubi być w centrum uwagi. Więcej można zrozumieć, sprawdzając, która planeta znajduje się w tym znaku i co człowiek chce poprzez nią wyrazić jako swoje.

 

Szczera rozmowa ze sobą: Droga do pierwszych zmian. Workbook → pobrać darmowy PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dane podane w formularzu będą przetwarzane w celu obsługi i moderowania komentarzy. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce prywatności.